Summer promotion background
1 July – 31st August 2026 *extended

LiveAIgents at Zero Cost

Get your

33% off

+ free AI Agent

Use code for monthly and for yearly subscription

Czym jest multimodalna obsługa klienta i dlaczego klienci tak bardzo jej pragną?

Opublikowano Jul 14, 2026 przez Lilia Savko.
Blog Obsługa klienta Doświadczenie klienta Omnichannel

Jest pewien rodzaj frustracji, który nie ma jeszcze nazwy, ale każdy zespół wsparcia spotyka się z nim codziennie. Klient czeka na połączeniu, próbując opisać dziwny dźwięk wydawany przez jego pralkę. Myśli: mógłbym to po prostu nagrać w dziesięć sekund. Ale nie może, bo formularz wsparcia przyjmuje tylko tekst, więc zamiast tego pisze „to brzmi jak metaliczne klikanie, dość rytmiczne” i ma nadzieję, że agent ma dobrą wyobraźnię.

Znasz to uczucie z drugiej strony. Klient wysyła e-mailem zrzut ekranu, potem dzwoni godzinę później, a ty teraz gorączkowo szukasz tego e-maila, podczas gdy on czeka na linii, denerwując się z każdą sekundą. Nie chodzi o to, że ci nie zależy. Chodzi o to, że narzędzia nie zostały zaprojektowane tak, by utrzymać historię w jednym miejscu, więc klient kończy, tłumacząc problem, który już wyjaśnił pięć minut temu, a ty kończysz, przepraszając go za to.

Współcześni liderzy branży CX nazywają to zapotrzebowaniem na „wsparcie multimodalne". Ani ty, ani klient nie myślicie w kategoriach branżowych. Myślisz po prostu: dlaczego rozwiązanie prostego problemu jest takie trudne?

Czym jest multimodalna obsługa klienta?

Multimodalne wsparcie oznacza, że klient może łączyć tekst, obrazy, głos i wideo w jednej ciągłej rozmowie, bez zaczynania od nowa i powtarzania się. To zasadniczo coś innego niż samo oferowanie kilku kanałów. Omnichannel daje klientom wybór kanału i spójną obsługę na tym, który wybiorą. Multimodal pozwala im przełączać się między formatami w trakcie rozmowy, ponieważ tak właśnie ludzie już ze sobą rozmawiają. Wysyłasz link podczas rozmowy. Udostępniasz ekran zamiast pisać trzy zdania o błędzie. Wsparcie powinno działać tak samo, a klienci coraz częściej zakładają, że tak właśnie będzie.

Ma to większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać. Kiedy ktoś musi porzucić czat, aby zadzwonić, lub wysłać zrzut ekranu e-mailem osobno od zgłoszenia, które już otworzył, traci cały kontekst, który właśnie zbudował. Musi tłumaczyć się od nowa. To nie jest drobna niedogodność – to sygnał, czy tego chcesz, czy nie, że marka nie zachowała tego, co klient właśnie jej powiedział.

Stary model wymagał od klientów wyboru jednej ścieżki

Obsługa omnichannel była prawdziwym krokiem naprzód. Oznaczała, że klient może skontaktować się przez czat, e-mail lub telefon i mieć pewność, że zostanie potraktowany tak samo, niezależnie od tego, którego kanału użyje. Przez jakiś czas wydawało się to wystarczające.

Ale omnichannel wciąż wymaga czegoś od klienta: wybierz swój kanał, a potem żyj z tym wyborem do końca rozmowy. Zaczniesz na czacie – jesteś na czacie. Jeśli okaże się, że problem wymaga zrzutu ekranu, cóż, teraz opisujesz piksele słowami.

Multimodalne wsparcie usuwa to ograniczenie. Klient może zacząć od tekstu, dodać zdjęcie, przejść do notatki głosowej i nic z tego nie wymaga zaczynania od nowa. Dla małego zespołu nie chodzi o gonienie za trendem. Chodzi o to, by nie tracić godziny dziennie na klientów powtarzających się i agentów składających tę samą historię z trzech różnych miejsc.

Logo LiveAgent

Gotowy przenieść biznes na wyższy poziom?

Wypróbuj LiveAgent za darmo i przekonaj się sam.

Ludzie już mówią ci, czego chcą

Nie musisz zgadywać. Troje na czterech konsumentów twierdzi, że wybrałoby firmę nad konkurencję tylko dlatego, że pozwala im łączyć tekst, obrazy i wideo w tym samym wątku. Nie miły dodatek. Decyzja zakupowa.

Zapotrzebowanie na wideo jest wyższe, niż zakłada większość zespołów wsparcia. Około 70% osób jest skłonnych nagrać zwrot, aby można go było zweryfikować na miejscu, zamiast pisać trzy akapity o stanie przedmiotu. Podobna część chętnie sfilmuje usterkę techniczną lub częściowo złożony produkt, zamiast go opisywać. Jeśli kiedykolwiek próbowałeś rozwiązywać problem z montażem mebli przez tekst, wiesz dlaczego. Niektóre problemy nigdy nie miały być wyjaśniane zdaniami, a każda dodatkowa wymiana wiadomości to zgłoszenie czekające w kolejce dłużej, niż powinno.

Głos również nie stracił na znaczeniu i warto oprzeć się instynktowi traktowania go jako kanału, który odchodzi do lamusa. Gdy coś jest skomplikowane lub naładowane emocjonalnie, ludzie wciąż sięgają po prawdziwą rozmowę zamiast okna czatu. Ton niesie informacje, których tekst nie jest w stanie przekazać, a dla małego zespołu pięciominutowa rozmowa często rozwiązuje to, co wymagałoby sześciu wiadomości wyjaśniających.

Ustawienia routingu połączeń w interfejsie oprogramowania call center, przypisujące przychodzące połączenia do dostępnych agentów

To, co tak naprawdę kosztuje cię czas

Oto rzecz, której nikt nie umieszcza na slajdzie: multimodalność tak naprawdę nie chodzi o format. Chodzi o to, czy kontekst przetrwa zmianę. Klient, który wysyła zrzut ekranu na czacie, a potem dzwoni, nie chce tłumaczyć się od nowa osobie, która odbiera. A jeśli jesteś małym zespołem bez dedykowanego systemu do tego celu, ta utrata kontekstu staje się również twoim problemem – to ty przepraszasz, że prosisz klienta o powtórzenie czegoś, co już ci powiedział.

To właśnie tutaj infrastruktura ma większe znaczenie niż jakikolwiek efektowny nagłówek o AI. Uniwersalna skrzynka odbiorcza LiveAgent istnieje właśnie z tego powodu. Czat, e-mail, rozmowy i wiadomości z mediów społecznościowych trafiają do jednego wątku zgłoszenia, więc nic nie pozostaje w osobnej skrzynce, gdy klient zmienia format. A gdy ktoś dzwoni, call center LiveAgent rejestruje to w tym samym widoku co wszystko inne, więc nie zaczynasz rozmowy od zera, która tak naprawdę ma już trzy wiadomości.

Uniwersalna skrzynka odbiorcza LiveAgent pokazująca zgłoszenia z czatu, e-maila i rozmów w jednym zunifikowanym widoku

Nic z tego nie jest efektowne. To nie jest historia o agencie AI, który ogląda wideo klienta. Ale dla szczupłego zespołu to różnica między multimodalnym wsparciem, które wydaje się płynne, a takim, które przypomina trzy oddzielne doświadczenia wsparcia zszywane ręcznie.

Druga połowa: dostarczenie pliku w pierwszej kolejności

Utrzymanie rozmowy w jednym miejscu rozwiązuje połowę problemu. Drugą połową jest zapewnienie, że klienci rzeczywiście mogą dołączyć, co tylko potrzebują, bez walki. Funkcja załączników LiveAgent obsługuje przeciąganie i upuszczanie w zgłoszeniach, czacie na żywo, formularzach kontaktowych, a nawet artykułach bazy wiedzy i domyślnie nie ogranicza typów plików. Klient nie musi zastanawiać się, jak skompresować wideo czy przekonwertować format pliku, zanim będzie mógł go wysłać.

Zgłoszenie w LiveAgent z zrzutem ekranu dołączonym bezpośrednio do wątku rozmowy

To ma większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać. Kliknięcie pralki, uszkodzona część, mylący ekran błędu – jakkolwiek wygląda problem, zostaje dołączony dokładnie tam, gdzie już toczy się rozmowa, zamiast zamieniać się w osobny wątek e-mailowy, który trzeba później odnaleźć. Drobny szczegół, ale to zwykle drobne szczegóły zamieniają pięciominutowe zgłoszenie w piętnastominutowe.

Gdzie luka się powiększa

Firmy, które postawiły na to rozwiązanie, wysuwają się na prowadzenie w sposób, który trudno zignorować: 93% organizacji o wysokiej dojrzałości twierdzi, że ich agenci AI obsługują już co najmniej jeden format nietekstowy, w porównaniu do nieco ponad połowy organizacji o niskiej dojrzałości. Nie potrzebujesz skali przedsiębiorstwa, aby zamknąć tę lukę. Potrzebujesz, aby rozmowa pozostała w jednym miejscu – to decyzja o narzędziach, a nie o liczbie pracowników.

Zacznij od małych kroków, zacznij mądrze

Nie potrzebujesz strategii wsparcia wideo do piątku. Zacznij od tego, po co klienci sięgają bez zastanowienia – tekst, obrazy, głos – i upewnij się, że nic z tego nie ginie, gdy zmienia się format. Gdy ten fundament już rzeczywiście działa – czy jesteś pięcioosobowym, czy pięćdziesięcioosobowym zespołem – wideo i udostępnianie ekranu przestają być skokiem w nieznane, a stają się oczywistym następnym krokiem.

Sedno sprawy

Nikt nie budzi się z myślą, aby używać trzech różnych kanałów do rozwiązania jednego problemu, a żaden agent wsparcia nie chce spędzać poranka na rekonstruowaniu rozmowy, która już gdzieś się odbyła. Ludzie chcą rozwiązać problem w formacie, który jest najszybszy w danym momencie, bez tłumaczenia się dwa razy. Zespoły, które robią to dobrze w 2026 roku, to nie te z największą liczbą kanałów czy największym zespołem. To te, w których kanały przestały mieć znaczenie, bo rozmowa po prostu toczyła się dalej, niezależnie od tego, jak klient zdecydował się ją prowadzić.

Udostępnij ten artykuł

Lilia jest copywriterką w LiveAgent. Pasjonuje się obsługą klienta i tworzy angażującą treść, która podkreśla moc bezproblemowej komunikacji i wyjątkowej usługi wspieranej sztuczną inteligencją.

Lilia Savko
Lilia Savko
Copywriter

Będziesz w dobrych rękach!

Dołącz do naszej społeczności zadowolonych klientów i zapewnij doskonałą obsługę klienta z LiveAgent.

LiveAgent Dashboard